poniedziałek, 23 grudnia 2013

Z kuferkiem na wyjście, czyli był sobie tydzień...

Był i się skończył, czyli dokładnie tyle zajęło mi czynienie tej torby. I to nie dlatego, że zabrakło mi sił czy apokalipsa zawładnęła światem, nic z tych przyziemnych rzeczy. Pokonała mnie technika, a konkretnie technika wykonania, jaką sobie przyjęłam przy tej torbie. Technika nie różniła się zbytnio od tej przyjętej dotychczas, ale wymyśliłam sobie jeszcze lamówkę skóropodobną. Ogólnie pomysł nie był zły, tylko wykonanie nastręczało trudności - lamówka się przesuwała, a ponadto szew na niej wyglądał okropnie. Nie wiem, czy naciąg nici miałam za mocny, czy moja maszyna się nadaje do tego typu pracy, w każdym razie było ciężko. Ostatecznie zrezygnowałam z głównego pomysłu, czyli obszycia całej torby lamówką, zostawiłam główne elementy.
Dość gadania, pora prezentacji:

szycie, rękodzieło, filc

Kuferek nie jest duży, ma 32 x 24 x 12 cm, ale pomieści wszystko, co potrzebne. Poza tym jest niezaprzeczalnie uroczy. Zakochałam się w nim i bardzo trudno było mi się z nim rozstać. Pakowałam go z bólem serca i niemalże ze łzami w oczach. Ale nic to, moja miłość musiała przegrać. Poleciał kuferek.

Z tyłu kieszonka na zamek, i to ona przysporzyła mi najwięcej kłopotu. 

szycie, rękodzieło, filc

Torbę można nosić też na ramieniu, pasek został głęboko zakopany w trzewiach, ale zaczepy są.

szycie, rękodzieło, filc

W zasadzie nie widać tej lamówki, ale jest. Wykańcza brzegi, np. przy zamkach i kieszeni. Zamek zakończyłam "trzymadełkiem".
Przepastne wnętrze z podszewką i kolejną kieszenią, na telefon na przykład.

szycie, rękodzieło, filc

szycie, rękodzieło, filc

Z przodu ozdobna kieszeń z zamknięciem zatrzaskowym i wzór. Nie do końca idealny, ale...

szycie, rękodzieło, filc

Ostateczny rzut na całość. Schetałam się jak dziki osioł przy tej torbie (choć nie widać) i w sumie w związku z tym, można na nią jeszcze popatrzeć.

szycie, rękodzieło, filc

Żeby nie było że to fake, oto ja trzymająca moje kochanie. No naprawdę, czyż nie jest cudowna?

szycie, rękodzieło, filc

Taki uroczy akcent przed Świętami.

Miłego!

2 komentarze:

  1. WOW! Ale śliczny!!!
    Wesołych Świąt.

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam serdecznie!!! Mój blog obchodzi pierwsze urodzinki. Z tej okazji chciałam zaprosić do udziału w moim CANDY. http://alejainspiracji.blogspot.com/2013/12/candy-urodziny-bloga-alei-inspiracji.html Do wygrania fajne nagrody przydatne przy tym, co najbardziej kochamy robić :) Zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń

Za wszelkie pozostawione dla nas miłe słowa, z serca dziękujemy :)